Z Agaty mam: dwa stoły, łóżko, szafki nocne. Ale pierwszy raz instrukcja po prostu była fatalna. Niewłaściwe grafiki fragmentów, oraz części (np dwa różne rodzaje wkrętów w instrukcji miało ten sam rozmiar, więc nie wiadomo było o którym mowa).
Elementy skrętne blokujące śruby meblowe są o 35% lżejsze od moich własnych. W wyniku czego przy mocniejszym dokreceniu się wyginają.
Pierwszy raz brakuje więcej niż 5 elementów (wkręty).
Podsumowując - gdybym nie był majsterkowiczem, to nie założyłbym tej szafy z powodu:
- złej instrukcji
- za małej ilości części
- części, które się uszkodziły i musiałem zastosować własne
Jakość płyt, stabilność szafy, zabezpieczenie pączek ok.